Pokazywanie postów oznaczonych etykietą model salonowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą model salonowy. Pokaż wszystkie posty

03 kwietnia 2008

BMW 6










Nadeszla pora na napisanie dlugo oczekiwanego przezemnie wpisu. Kilka krotnie polowalem na BMW serii 6, bezskutecznie az do pewnego dnia gdy pojechalem ze znajomym na gielde samochodowa do Gliwic. Przechodzac przez parking az mnie wmurowalo gdy zobaczylem to autko tak po prostu zaparkowane..

Jak ktos szuka bezstronniczego artykulu to z gory mowie ze nie ma tu czego szukac. Troche z historii. BMW serii 6 nie jest niczym nowym, istniala już 20 lat temu lecz w 1989 zaprzestano produkcji na rzecz serii 8. Na szczescie w 2003r niemiecki koncern doszedl do wniosku ze wznowi produkcje odnowionej 6tki. Wyszlo im cudnie..

Auto robi piorunujace wrazenie, moim skromnym zdaniem jest to najladniejsze coupe jaki istnieje.. Nienaganna linia nazdozia tworzona przez najlepszych projektantow stwarza wrazenie ze wszystko jest przemyslanie z dlabloscia o każdy centymetr.. 6tka na pierwszy rzut oka jest agresywna ale spokojna niby nie możliwe do polaczenia cechy ale tylko z pozoru bo naprawde tak jest! Przecudny przod porownywany przez redaktorow do rekina lub jakiegos drapieznego kota najlepiej oddaje charakter auta. Drapiezni i z pazurem… Tyl auta troche znany nam już z serii 7 pasuje tu wedlug mnie idealnie, chociaz ludzie roznie to odbieraja – ich sprawa.

BMW chwali swoja 6tke jako sportowa limuzyne. Czy jest tak naprawde? Chciałbym się przekonac na wlasnej skorze kiedys ale poki co mogę tylko ‘na sucho’ sprobowac odpowiedziec czy im się udalo. Auto jest czteroosobowe lecz na komfort jazdy mogą liczyc tylko pasazer z przodu i kierowca. Luksus to wykonczenie, w tej kwestii BMW nie można nic zarzucic, perfekcyjnie wykonczone wnetrze najlepszymi materialami. A do tego cala ksiazka opcjonalnego wyposazenia i bajerow. Oto ciekawsze z nich: Head Up czyli rzutnik najwazniejszych informacji na przednia szybe (mamy wraznie ze 2m przed autem stoi tablica na ktorej jest pokazywana predkosc z jaka się poruszamy, wskazowki GPSu itd.), reflektory adaptacyjne które wraz ze skretem zmieniaja kierunek padania wiazki swietlnej, przyciemnianie lusterek, samohamujacy tempomat, ostrzezenie przed zjechaniem z pasa ruchu, sterowanie glosem, podgrzewana kierownica. Jest tego masa naprawde masa. Przy tym czujniki deszczu, podgrzewane dysze spryskiwaczy, pamiec foteli i inne bajery sa traktowane jak nic nadzwyczajnego a przeciez jakby na to nie patrzec to sa to luksusowe dodatki. Tu robia już za druga kategorie…

Jedna kwestia jest już chyba jasna, jest to limuzyna przez duze L. Teraz slowko sportowe przed nami. Gama silnikow przedstawia się nastepujaco. 3.5l dizelek oraz 3.0 i 5.0l benzynka. Tyle! Tylko albo az 3 mozliwosci do wyboru. 3.0 wersje daja nam 270 koni pod maska co przeklada się na 6.5sek do setki. Jest sportowo? Wedlug mnie już tak! Ale ale jeszcze jest monstrum o pojemnosci 5.0l piekna V8mka. 270kucykow do okielznania… pieknie bo tylko 5.4s do setki! Ale ale ale to i tak nie koniec zabawy! Pora na perle wśród perel, sportowa wersje 6tki czyli M6. Podrasowany 5.0l silnik Tym razem już gigant bo az 10 cylindrowy V10! O mocy uwaga 507 koni!! Pol tysiaca koni.. zwala z now szczerze mowiaz, przynajmniej mnie.. Setka w 4.6sekundy! (4 miejsce Top Speed – gratulacje). Bez komentarza to pozostawie może.

Jest sportowo? No jest i basta! Sportowa limuzyna w najlepszym stylu! Ha no ale za to się placi i to slono to pewne. Na ‘slabiutka’ 3.0litrowke zaplacimy bagatela niecale 300tys zl (6 miejsce Top Price – gratuluje). Za 5.0; silnik musimy doplacic jeszcze 50tysiakow. Za to wersja M6 to jest już wydatek piekielnie brzmiacej sumy 500tys zlotych! BMW się ceni ale wiecie co? Ma ku temu pelne prawo!

Majestatycznie, luksusowo, sportowo, drogo – najlepsze cztery okreslenia tego auta...

Linki:
http://en.wikipedia.org/wiki/BMW_E63
http://www.bmw.pl/produkty/samochody/Seria_6/Modele_BMW_serii_6/BMW_serii_6_Coupe/Wprowadzenie.html

Fotki:
http://images.google.pl/images?um=1&hl=pl&lr=&q=bmw+e63&btnG=Szukaj+obraz%C3%B3w

19 marca 2008

Alfa Romeo 159










Po dlugiej przerwie powracam do pisania! Pewnie już mysleliscie ze to koniec tej strony ale jednak nie. Co prawda z czasem u mnie ciezko w tym 2008 roku ale jako tako już sobie wszystko poukladalem i czas na strone również się znalazl.

Żeby nie smecic dluzej biore się do roboty. Na pierwszy ogien po przerwie idzie wloski kon - Alfa 159. Czym ze zasluzyla ona żeby ja sfotografowac? Urzekla mnie wygladem od pierwszego wejrzenia po prostu.

Co się rzuca w oczy na samym poczatku? Bajecznie skonstruowany przod auta, tak charakterystyczny jak malo który. Tak jak wloskich aut nie lubie to Alfa pokazala ze wlosi auta tez potrafia robic. Cala sylwetka wyglada bardzo agresywnie, sportowa, dziko. Stylisci wykonali kupe wspanialej roboty to pewne.

Auto podobno bardzo bezpieczne i ze starannie wykonanym pieknym wnetrzem, nie potwierdze bo nie siedzialem.

Teraz slow pare o tym co pod maska siedzi czyli o jednostach napedowych. Szczerze powiedziawszy zaskoczyla mnie strasznie Alfa ale o tym za chwile. Oczywiście mamy wybor miedzy dizlem a benzyna. Dizelki sa dwa 1.9 i 2.4l – 120 i 200 koni. Fajnie calkiem. Ale pozostaje jeszcze benzyna od 1.8l poprzez 2.2l do az 3.2 jednostki o mocy 260 koni.(7sek do setki - ladnie) To jest naprawde duzo biorac pod uwage ze jest to nie za duze i nie za ciezkie autko – w koncu to compact.

A teraz to co mnie zaskoczylo. Alfa przymierza się do wydania wersji sportowej GTA, napedzac ja ma silnik z Maserati, wolnossaca V8.. o pojemnosci 4.3l.. 400kucow do utrzymania w ryzach. Piekny projekt, oby udalo się go zrealizowac.

No i na koniec tego dosc krotkiego wpisu jedno zdanie o cenach. Najtanszy model kosztuje ok. 85tys zl. Co jest cena dosc zjadliwa jak na Polske. Za to najwiekszy silnik już sobie kosztuje bo trzeba za niego zaplacic 190tysiakow. To już ambitny wydatek.

Linki:
http://www.alfaromeo.pl/index.php?q=4&st=1&code_model=140

Fotki:
http://images.google.com/images?client=opera&rls=pl&q=alfa+romeo+159&sourceid=opera&ie=UTF-8&oe=utf-8&um=1&sa=N&tab=wi

01 stycznia 2008

Ford Mondeo 4G


















Witam Was w nowym roku! Nowy rok – nowe postanowienia i cele, wyznaczylem sobie kilka a jedno z nich odnosi się do tej witryny – dalej ja prowadzic!

Dzis mam dla Was nowego Mondeo od Forda. Auto to zaszlo mi za skore szczerze mowiac, tego samego dnia gry po raz pierwszy zobaczylem jego reklamy w telewizji już go zobaczylem i to dwa razy, na niemieckich blachach jechal i uciekl mi dwukrotnie. Poczekalem, odpuscilem i wpadl raz po raz. Pora go wstawic. Oba zlapalem w Krakowie ale jezdzi ich juz pelno rowniez i po Bielsku.

Czemu chce o nim napisac? W koncu to jakas super bryka nie jest prawda? Powodow jest kilka, sam jezdze często jego starsza generacja a pozatym musze go zkrytykowac.. Za co? Za jego design, przod piekny, naprawde udal im się, smukle linie a mimo to odnosimy wrazenie ze jest to kawal auta i do tego z werwa. Mimo ze jest to model europejski to pokazal klase Ford, tylko powiedzcie mi czemu tak zchrzanil tyl samochodu? Ktos zasnal podczas projektowania czy co?! Wstawilem Was fotki zarówno wersji sedan jak i kombi. O ile kombi jeszcze jako tako wyglada to już sedan jest okropny… ten tyl wyglada jak by mu szafa na tyl spadla.. Dla mnie jest to nie porozumienie a najgorsze jest chyba to ze wlasnie taka linia nadwonia będą podazac kolejne modele Forda…

Dobra zostawmy już wyglad bo pewnie wielu się i tak spodoba – mi kategorycznie nie.. jest to czwarta generacja Mondeo na rynku, jego poprzednik zdobyl uznanie i sporo czesc rynku, czy jego nastepca odniesie podobny sukces? Pozyjemy zobaczymy.. Ja cicho licze ze tak

Do wyboru mamy silniki diesla i benzyniaki. Od 1.6l do 2.5l mocy dostaniemy od 110 do 220 koni – w sam raz na auto rodzinne, bez rewelek i bardzo dobrze. Bo w koncu Mondeo to auto klasy sredniej dla zwyklego Kowalskiego z rodzina lub malym biznesem.

Taka ciekawostka jest ze nowe Mondeo mialo okazje zagrac mala scenke w najnowszym Bondzie – Casino Royale. Przyznam ze był to sietny pomysl na promocje, brawa dla ekipy od marketingu!

Ile zaplacimy w takim razie za to autko? Ma być to auto na które ma być stac srednio zarabiajaca osobe, czy tak jest? Mysle ze tak, bo najtansza wersje Mondeo zakupimy za 72tys zl, najdrozsza wersja nie jest jakos kosmicznie droga bo przyjdzie nam za nia zaplacic około 112tys zl.

Jeżeli dodam do tego ze w testach, czasopismach, tv itd. jest bardzo chwalony i wygrywa co się da w swojej klasie to jego sukces jest prawie ze pewny. Tylko czemu oni mi tak ten tyl skrzywdzili…

Linki:
http://www.ford.pl/opera9/mondeo2007/-/-/-/-/-/-

Fotki:
http://images.google.pl/images?gbv=2&svnum=10&hl=pl&q=ford+mondeo+2007&btnG=Szukaj+obraz%C3%B3w

13 grudnia 2007

Honda Legend 4G










Na Uczelnianym parkingu znalazlem jeszcze jedna autko warte uwiecznienia na fotkach. Honde Legend. Szczerze mowiac nie wiedzialem co za bardzo jest, wygladala nie tuzinkowo to zrobilem fotki i dopiero jak poszperalem w internecie dowiedzialem się ze trafilem może nie perle ale na pewno ladny kamien szlachetny wśród samochodow ale powoli.

Honda Legend uwidoczniona przezemnie jest przedstawicielem najnoszej jej generacji z numerem cztery. Sprawa jest troche zawiklana otoz to, Honda i Acura maja wspolnego wlasciciela wiec tak samo jak w przypadku opisanego wczesniej Cougara który jest sprzedawany zarówno jako Ford i jako Mercury tak i Legend jest sprzedawany pod dwiema nazwami.

Zaczelo się w 1985r kiedy to powstala Honda Legend generacji pierwszej. W USA była sprzedawana jako Acura Legend. Acura kontynulowala sprzedaz Legendy do 1995roku wdrazajac już generacje druga.

Potem nastapil koniec Legendy jako Acury, zastapil ja model RL który jest roznie tlumaczony: „Road Luxury”, "Replaces Legend” albo „Renamed Legend", jakby nie było każda wersja jest dobra. W tym samym czasie Honda produkowala kolejne generacje Legendy które były odpowiednikami wizualnymi najpierw dwoch generacji Acuru Legend a potem Acury RL.

Skomplikowane co? Ja tez się w tym gubie..

Ale wracam już do tego widocznego tu modelu. Produkcja ruszyla w 2005r, w USA pod nazwa Acura RL, Europie i Azji pozostala nazwa Honda Legend. Model ten jest interesujace od gory do dolu. Naped tylko na cztery kola, nazwany przez producenta "Super Handling All-Wheel Drive" (pl. super trzymajacy się drogi naped na wszystkie kola) budzi ciekawosc. System ten spowodowal wygrana Legendy/RL’a jako najbardziej zaawansowanego technicznie samochodu roku przez serwis cnet.com.

Kolejna ciekawostka jest taka ze ten luksusowy sedan sprzedawany jest tylko z jednym silnikiem! Pojazd napedzany jest przez 3.5l widlasta osemeczke która dysponuje okragla iloscia konikow – trzystoma. Pieknie… setka w 7.3sek, wystarczajaco calkowicie..

Kolejna sprawa – wyglad. Wiadomo rzecz gustu ale nikt nie powie ze jest to zwykle szare autko, wybija się z tlumu. Przod robi wrazenie, przyciaga wzrok…

Mowilem ze jest to samochod luksusowy i technologicznie zaawansowany. Hmm podam co ten pojazd posiada to przyznacie temu racje. O ile zestaw 10 glosnikow od Bose nie powala na kolana to reszta standardowego wyposazenia już tak: satelitarne radio, bezkluczykowe otwieranie auta (popatrzcie na fotki, nie ma dziorki na kluczyk!), kamera do parkowania, komputer pokladowy rozpoznajacy glos kierowcy i sluchajacy komend glosowych, satelitarna komunikacja do systemu ruchu ulicznego i jeszcze by tu dlugo wypisywac cuda jakie do niedawa się widzialo tylko na filmach sci-fi.

Na koniec pozostawilem troche goryczy.. Cene. Jako najbardziej luksusowy i biznesowy woz od Hondy musi kosztowac i kosztuje… Minimum 230 tysiakow - 10 miejsce listy Top Price!

Trafil mi się kamien szlachetny prawda?...

Linki:
http://www.honda.pl/szczegoly.php?przedm=6222765&grupa_p=41

Fotki:
http://images.google.pl/images?hl=pl&q=honda+legend+2007&btnG=Szukaj+obraz%C3%B3w&gbv=2

07 grudnia 2007

Honda FR-V










Ta Honde upolowalem na parkingu przed uczelnia jakis czas temu. Jest to pierwszy chyba przedstawiciel klasy MPV na stronie. MPV czyli co to? Inaczej mowiac Minivan. Wogole to ciezko jest się poslugiwac klasami samochodow. Jeszcze pare lat temu było wszystko jasne, klas było kilka i nie można się było pomylic. Dzisiaj klas jest coraz wiecej, kazda z nich się dzieli jeszcze na mniejsze i robi się chaos…

FR-V tak jak jej najwiekszy konkurent czyli Fiat Multipla (ble) ma uklad siedzen 3 + 3, przyznam ze zadko spotykane rozwiazanie, duzo czesciej spotkac możemy auta z trzema rzedami siedzen 2 + 3 + 2 tylko ze nawet nie wiemy ze ich jest tyle w srodku.

Co jeszcze o FR-Vce? Wprowadzona na rynek od 2004r i ma się dosc dobrze jako ze jest naprawde ladnym i zadziornym minivanem, czyz nie?

Dostepna jest z dwoma silnikami do wyboru, 1.8l VTEC o mocy 138 koni oraz wieksza troche bo 2.0l diesielowka o mocy 140koni. Ceny zaczynaja się od 85tys a koncza na az ponad 115tys.

Jest to 100 wpis! Taka mala rocznica...

Linki:
http://www.honda.pl/szczegoly.php?przedm=6222761&grupa_p=41

Fotki:
http://images.google.com/images?client=opera&rls=pl&q=honda%20fr-v&sourceid=opera&ie=UTF-8&oe=UTF-8&um=1&sa=N&tab=wi

03 grudnia 2007

Volkswagen New Beetle










Tak jak obiecalem po nie malej przerwie wpisaniu powracam. Mam nadzieje ze wiecej takich przerw Wam nie zaserwuje, już koncze gadac i zabieram się do sedna sprawy.

Oto przed Wami New Beetle, nowe wcielenie Garbusa. Produkowany od 1998r, bodajze w 2003r przeszedl maly lifting ale producent nie okreslil go mianem drugiej generacji. Autko zlapalem kolo mojej uczelni.

Autko jest skladane w Meksynu na podwozi z Golfa IV i tak jak wspomnialem mialo ozywic legende Garbusa, czy mu się udalo? To pytanie do kazdego z was z osobna. Wedlug mnie kompletnie nie. Sytuacja jest podobna jak z BMW MINI i Mini z przed lat. Ludzia się podoba itd. ladny itd. ale staruszka nie przebije w niczym, fan kluby Garbiego bojkotuja New Beetla jak się tylko da, wiele posiadaczy Garbusa rozniez uznaja za porazke wyprodukowanie NB. Calkowicie ich popieram…

Zobaczmy teraz pod maske, gama silnikow jest nie mala. Jeden dizelek tylko, 1.9l, 105koni, skromnie można powiedziec. Inaczej ma się sprawa z silnikami benzynowymi, jest ich az 6, od 1.4l liniowej czworki o mocy tylko 75 konikow do najwiekszego 3.2l V6 ze stadem 225koni. Oczywiście tej wersji w Polsce się nie dostanie…

Ile przyjdzie nam zaplacic za kawalek odnowionej legendy? Od 67tys zl za 1.4 maluszka do nie calych 100tys za 1.8l turbo, ceny 3.2l smoka nie znalazlem niestety.

Pozostaje jeszcze pytanie czy duzo ich widac na ulicach? Czasami jakis przemknie ale nie jest to auto dla mas… A taki był Garbus

Linki:
http://www.volkswagen.pl/modele/newbeetle/
http://en.wikipedia.org/wiki/Volkswagen_New_Beetle

Fotki:
http://images.google.pl/images?hl=pl&q=new+beetle&btnG=Szukaj+obraz%C3%B3w&gbv=2

25 października 2007

Mercedes Benz M










Kolejny raz w Krakowie, wieczorem udalem się cos zjesc i po drodze z daleka zobaczylem ML’a od Mercedesa. Pomyslalem ze wreszcie zrobie mu fotke.

Nie będę owijal w bawelne, nie przypadl mi on do gustu… przedewszystkim Mercedes chwali się nim ze pokona kazda droge i wytyczy nowe, naprawde chcialem w to uwierzyc i przeczytalem wszystko o nim, szczegolna uwage zwrocilem na opis mozliwosci terenowych no i… nie udalo się Mercedesowi mnie przekonac, to jest kolejne auto które ma wygladac jakby mogl gory orac a tak naprawde to mocny jest tylko w gebie…

Pozatym wydaje mi się ze jest brzydszy on innych swoich braci ale to tylko moje odczucia. Na zdjeciach widzimy druga generacje M-ki, produkcja ruszyla w zeszlym roku i jeszcze pare lat na pewno potrwa.

Tak wogole to nie wiem czemu jest on uznawany za Crossovera skoro pod kazdym względem pasuje mi do SUV’a, ale nie wnikam, nie kloce się niech tak będzie.

Wracam do moich poszukiwam cech terenowca w M’ce, w standardzie pusto… Glebokosc brodzenia 50cm? Tez mi wyczyn… do ksiegi rekordow po prostu. System regulacji predkosci zjezdzania z wniesienia? No jak się inaczej nie da to trzeba pchac elektronike bo inaczej by się zturlal jak pilka…

Ale na szczescie Panowie z MB pomysleli i do klasy M off-roader można kupic pakiet Off-road Pro! No myslalem ze padne ze smiechu… Kupuje auto Off-road i żeby to mialo cokolwiek musze dokupic pakiet… smiech na sali… no ale co nam ten pakiet daje? Blokada mechanizmu roznicowego, skrzynia rozdzielcza, zawiesznie pneumatyczne… To powino być minimum żeby w recenzji uzyc hasla ‘auto offroadowe’…

Dobra zejde już z niego…

Szybko popatrzymy pod maske, potem cena i konczymy jakas puenta. M’ke napedza cala gama silnikow. Diesle 2.8, 3.2 oraz 4.2l o mocy odpowiednio 190, 224 i 306koni, nie malo w sumie. Dwa pierwsze to V6 a ostatnia to V8. Pora na benzynki, zaczna się spokojnie: od 3.5l a potem jest przeskok na smoka o pojemnosci 5.0l… i mocy 306koni, potem jest jeszcze lepiej bo az 5.5l i 388kucow… Duzo, no czym się kurde trzeba ratowac! I co z tego jak tyle koni i tak tej masy rozkulac dobrze nie potrafi, 8.4s do setki to max co M’ka może pokazac, konkurencja radzi sobie duzo lepiej w tej kwesti.

No ale z pomoca przychodzi AMG i ratuje troche tego Merca, 6.3l i 510koni musi zdzialac swoje… udalo się im uzyskac 5.0s do setki… tym samym laduje na 6 miejscu Top speed i o wlos polyka Cayenne od Porsche… Fuksiarz!

No ale pozostaja jeszcze ceny. Najtanszy dizel to wydatek 240tys zl… bez tego smiesznego paietu off-roadowego.. to dokladnie tyle samo co najtansze Q7 od Audi, zbieg okolicznosci? Watpie… potem sobie ceny rosna, rosna i przy 5.5l smoczku benzynowym osiagaja pulap 325tys zl co mala kwota nie jest…

No a perelka AMG warta jest wiecie ile? 480tys zl…

Czasami mam wrazenie ze ten swiat staje na glowie…

Linki:
http://www.mercedes-benz.pl/content/poland/mpc/mpc_poland_website/pl/home_mpc/passenger_cars/home/products/new_cars/m_class.html
http://en.wikipedia.org/wiki/Mercedes-Benz_W164

Fotki:
http://images.google.com/images?client=opera&rls=pl&q=mercedes%20benz%20m&sourceid=opera&ie=UTF-8&oe=UTF-8&um=1&sa=N&tab=wi

23 października 2007

Porsche 911










Po zrobionych fotkach MINI obrocilem się na piecie i skierowalem w strone swojego samochodu, byłem od niego z 10m może jak kolo mnie zaparkowala 911… Z nieba mi spadl wiec poczekalem az wlasciciel się oddali i zrobilem fotki, kiepskiej jakosci wiem ale trudno..

Zaczne od tego ze jest to auto wieczne, 911 nie ustannie sa produkowane od ponad 40lat i kazda generacja, każdy model zachwyca. Wraz z wiekiem nic nie traca, co wiecej zyskuja, sa to na pewno auta wyjatkowe… Ludzie kupujacy 911 sa pasjonatami, wiedza co kupuja i dlaczego.

Polecam poszukac i poczytac historie 911tek i samej firmy Porsche, ich dorobek jest nie samowity…

Ta uchwycona 911tka jest najmlodsza generacja, produkowana od 2005r i będzie kontynulowana na pewno przez najblizsze kilka lat… Ci którzy troche się orientuja 911 jest nie tyle modelem co cala rodzina Porszawek. 911 możemy kupic w az 14 wersjach z czego kazda jest zupelnie inna, ma swój charakter, plusy i minusy, wady i zalety, można by powiedziec ze jest innym modelem…

Teraz postaram się jakos je uchematyzowac. Wszystkie Porsche sa znane z silnikow typu boxer, co to? Odwiedzcie slowniczek motoryzacyjny na gorze strony tam jest odpowiedz. Jeszcze jednym charakterystycznym szczegolem jest to ze stacyjka jest po lewej stronie a nie standarowo po prawej.

Ogolnie silniki sa tylko dwa: 3.6l oraz 3.8l które maja 6 garkow. Ale i tak kazda weja ma inne parametry i tak najwolniesza wersja 911 targa 4 lub 911 Carrera 4 (ta ze zdjecia) rozpedza się do setki ‘tylko’ w 5.3sek tak zajmuje jej to tak ‘duzo’ czasu bo ma ‘tylko’ 325 konikow… Potem roznice sa malutkie ale suma sumarum najszybsza jest wersja 911 Turbo która osiaga setke w 3.9sek!... To już jest cos…w koncu 480 koni to nie malo…

Jest jeszcze wybryk natury, nie sprzedawany w Polsce… Chodzi mi o wersje 911 GT2, to monstrum za pomoca 530koni wyciska setke w 3.6sek… kosmiczny wynik… szturmem zdobywa pierwsze miejsce Top speed na którym teraz zasiaga wraz z Corvetta…

Jakis czas temu jak opisywalem Caymana to pisalem ze jest to 911tka dla biedniejszych, ile w tym prawdy? Przekonajcie się sami. Cayman mogl być nasz o ile mielismy minimum 230tys zl. Zakup najslabszej 911tki to koszt… przez gardlo mi to nie chce przejsc 95tys € czyli ok. 360tys zl… 3 miejsce Top price dla 911 murowane…

Najdrozsza Polska 911tka czyli 911 Turbo to koszt około 620tysiecy zlotowek… Glowa mnie rozbolala… Poszperalem i nie dostepna 911 GT2 kosztowala by ok. 980tys zl, nie szczypajmy się już tak, milionek nie nasz…

Tak wiec jest to auto dla wybranych bez dwoch zdan… chodz kosztuje wiele posiadanie Porsche jest bezcenne…

Linki:
http://en.wikipedia.org/wiki/Porsche_997
http://porsche.pl/index.php?id=10

Fotki:
http://images.google.com/images?client=opera&rls=pl&q=porsche%20911&sourceid=opera&ie=UTF-8&oe=UTF-8&um=1&sa=N&tab=wi

16 października 2007

Lexus LS










Mielismy już wychodzic z terenu lotniska wiec udalismy się w kierunku wyjscia a tu niespodzianka! Bo oto przed nami wlasnie podjechal jakis biznesman swoim slicznym nowym Lexusem, modelem LS, od razu go poznalem…

Wyglad to rzecz jasna sprawa gustu, mi się Lexusy strasznie podobaja i ten model również wpadl mi od razu w oko. Mysle ze ogolnie Lexus ze swoimi autami podaza w bardzo dobrym kierunku. Ten model jest konkurentem BMW serii 7, Mercedesa S oraz Audi A8 wiec byle czego nie mogl zaserwowac…

Czego to on we wnetrzu nie ma… 2x dvd z tylu, kino domowe, ekran dotykowy, skora, drewno, fotel odchylany do tylu z masazem shitasu i masazem barkow, fotele klimatyzowane, 4 strefowa klima, elektryczne zaglowki, pamiec ustawien foteli i regilacja ich w 10 kierunkach, podgrzewanie foteli, również postojowe, 19glosnikow + zmieniarka dvd itd. itd. itd. naprawde cala masa tego jest…

Jak już kiedys mowilem Lexus kladzie ogromna role na bezpieczenstwo podrozy, za nasza bezpieczna jazde odpowiada cala masa systemow, wymienie tylko kilka ale lista naprawde robi wrazenie: ostrzeganie o opuszczeniu pasa ruchu, system utrzymywania zadanego toru jazdy, monitoring kierowcy, system unikania przeszkod, awaryjny system wspomagania ukladu kierowniczego i można by tak jeszcze dlugo pisac… Nie ma co dostajemy model który jest wypchany po brzegi najnowszymi systemami i ugodnieniami… Ehh gdyby to auto jeszcze samo prakowac umialo…

Ha! No i potrafi! To jest dopiero bajerski system, stajemy przed miejscem parkingowym a na naszym 8calowym dotykowym wyswietlaczu widzimy jak komputer analizuje nasza pozycje w stosunku do wolnego miejsca parkingowego (które identyfikuje za pomoca bialych linii parkingowych) i oblicza katy skretu kierownicy. My tylko regulujemy gaz a komputer sam się zajmie kierownica. Bez obaw, nie pomyli się, ma do pomocy kamery + czujniki. Przyznam ze pierwszy raz się z takim czym spotkalem.. Ciekawe czy ten system również się sprawdza gdy nie ma bialych linii na jazdni, np. w zimie?

A teraz wreszcie zobaczmy pod maske. Spokojnie można sadzic ze i tu również będzie tak samo dostojnie. Otoz jest on dostepny tylko z silnikiem o pojemnosci 4.6l, porzadna V8. 380 koni, jakies pytania? Setka w 5.7sek. I tu niestety mala przegrana w stosunku do Audi A8, BMW 7 i Mercedesa S, ich najmocniejsze modele sa troche szybsze…

Ale Lexus dobrze wie co robi, gdy jego niemieccy znajomi wyciskaja z benzyniakow ostatnie poty on uderza w innym kierunku – napedow hybrydowych. Już jest w tej dziedzinie nie kwestiowanym liderem a LS’a uczynil swoja hybrydowa wizytowka. Stworzyl jego hybrydowa wersje z benzynowym silnikiem 5.0l + elektrycznym. Wedlug Lexusa takie polaczenie daje takie same osiagi jak 6.0l smok V12 w BMW. I jak ta perla wyglada na tle swoich rywali. Usyskuje wynik 5.4s do setki czyli staje miedzy BMW i Audi! Gratuluje 9 miejsca w Top speed, na rowni z Porsche Cayman!

Co z tego wynika? W napedach hybrydowych jest duzy potencjal czego najlepszym przykladem jest wlasnie model LS.

Dodam jeszcze tylko ze podobnie jak w BMW można zakupic LS’a w wersji ‘zwyklej’ lub wydluzanej z dopiskiem ‘L’ (od Long). Ja miałem to szczescie ze ta uchwycina biala perla to była wlasnie ta potezna hybryda i dotego jeszcze w wersji wydluzanej. Cud, miod i orzeszki po prostu…

A teraz pogadamy o pieniadzach. Auto jak widac jest dla wybranych, dla ludzi którzy oczekuja wszystkiego i jeszcze wiecej, maksymalny komfort, osiagi i bezpieczenstwo. Ten model nie może być tani. I mam racje, wersja benzynowa kosztuje przynajmniej 355tys zl.(w wersji z bagatszym wyposazeniem już 450tys). Tym samym szturmem LS wbija sie na 3 miejsce listy Top price

A teraz hybryda, polski diler nie chce się chwalic cena ale dowiedzialem się ze ceny zaczynaja się od uwaga… 600tys zl.

Lexus ceni swoje nowe osiagniecia ale czego tu się dziwic jak w koncu ma się za co cenic…

Linki:
http://www.lexus-polska.pl/lexus_cars/ls/ls600h/showcase/index.asp
http://en.wikipedia.org/wiki/Lexus_LS
http://www.lexus.com/models/LSh/

Fotki:
http://images.google.com/images?client=opera&rls=pl&q=lexus%20ls&sourceid=opera&ie=UTF-8&oe=UTF-8&um=1&sa=N&tab=wi

13 października 2007

Volkswagen Touareg










Pora na kolejnego SUV’a, na ten model polowalem już od jakiegos czasu i nawet zdarzyl mi dwa razy uciec ale tym razem był bez szans, stal sobie samotnie na parkingu podczas opisywanego nizej Auto Pikniku na Katowickim Muchowcu…

Czemu chcialem go zlapac? Bo nie zabardzo wiem co po on wogole powstal… Zbudowal go Volkswagen z pomoca inzynierow z Porsche którzy nabyli już troche doswiadczenia z budowy Cayenne. Co z tego wynika? Nic nie wiedzacy Volkswagen zabral się za cos ale nie wiedzial jak i poprosil kumpli którzy do nie dawna tez byli zieloni żeby pomogli im cos ladnego sklecic co moglo by się nazywac SUV. I tak oto powstal konkurent dla wspomnianej Cayenne oraz slicznej Q7 od Audi.

Nie podoba mi się taka polityka 'skokow na kase' bo tak to trzeba nazwac…

Celem Volkswagena było stworzenie samochodu offroadowego którym będzie można jezdzil również jakos samochodem sportowym. Udalo im się to? W moim przekonaniu nie…

Po pierwsze miał to być samochod offroadowy. W zyciu nie wjechal bym do lasu autek które tyle kosztuje, o czym za chwilke, szkoda by by było lakieru… Nie wjechalbym w nim również w blotko bo jak bym się zakopal (kiedys to się musi stac, nie ma auta które kiedys nie wpadnie az po same uszy) to bym nawet dzwi nie uchylil… Ewentualnie jakbym nawet z niego wyszedl i się po tym blocie przespacerowal to bym do niego nie wrocil bez wczesniejszego prysznica, gdzie taki uwalony do tak ladnego, wnetrza…. W koncu jak bym go wyciagnal z tego blota? Można odkopac ale gdzie ta lopate potem dam? Wrzuce do bagaznika wylozonego bezowym misiem? Ale na szczescie można się wyciagnac wyciagarka o drzewo, nie? No tak… hmm…. Ale tu jej nie ma. Idzmy dalej, po sniegu wyzszym niż 10cm tez bym nie radzil jezdzic bo już widze jak klne do Pana Boga jak pod sniegiem będzie jakis kamien/konar który mi w sliczna srebrna oslone podwozia przywali skutkujac jej wgnieceniem w najlagodniejszej wersji.

Co nam pozostaje z opcji offroadowych? Jakis zwirek, dziory w polskich drogach i to by było chyba na tyle. Pominmy nawet te moje mysli ale co takiego ma ten Touareg co by moglo mu w terenie pomoc? Porownajcie go technicznie z chocby Land Roverem, Jeepem… I co, jest to fura na wypady offroadowe? No chyba jednak nie…

No i wkoncu miala to być fura sportowa. Jak sportowa to po co na bazie SUV’a skoro i tak to z dorgi się będzie balo zjechac? No ale ok pomine to już.

Osiagi sportowe nakreca glownie silnik wiec od razu przejde do tego. Do wyboru mamy benzyny jak i dizle. Jest ich troche wiec jakos to skroce. W Polsce dizle sa o trzech pojemnosciach od 2.5 do 5.0l smoczka, konikow maja odpowiednio od 170 do 313, mamy jeszcze dwie benzyki które maja pojemnosci 3.6 oraz 4.2l o mocy odpowiednio 280 i 350. Nooo calkiem calkiem stadko nam się robi. Zwlaszcza ze ten pieciolitrowy smoczek ma już pod maska 10 garkow…

No ale jest jeszczed bialy kruk, 6.0l benzyna z silnikiem W12! I ten gigant daje nam pod pedalem gazu az 450 kucow. Duzo za duzo…. Była to edycja limitowana, wyprodukowano ich tylko 500 szt z czego 330 sprzedano w Arabii Saudyjskiej! Co dawalo to W12? Setke na budziku w 5.9s, sportowo? Może i tak ale w Top speed się nie zmiescil… I do jego kolegi Cayenne mu troche brakuje… Ehhh a przypomne ze mowa tu o wersji W12 która jest unikatem… Najmocniejsze wersje salonowe setke maja po 7.5sek także bez rewelacji panowie…

I konczac już powoli pogadamy jeszcze o cenach. Uwazam ze udowodnilem ze jest to auto ani terenowe ani sportowe, no wiec jakie? Odpowiedz jest prosta, jest to auto drogie!

Za wersje najslabsza 2.5l (która ma setke po 11.5sek – smiech na sali – auto sportowe) kosztuje około 215tys zl! Pytam za co? Pomijam tu kwestie tego ze jest to auto ladne, w srodku tak samo. Ale za co 215tys skoro nic szczegolnego nam nie oferuje… 5.0l smoczek to koszt 350tys zl. To już jest jakas pomylka jak dla mnie…

Linki:
http://www.volkswagen.pl/modele/touareg/
http://en.wikipedia.org/wiki/Volkswagen_Touareg

Fotki:
http://images.google.com/images?hl=pl&client=opera&rls=pl&hs=3Jd&q=volkswagen%20touareg&lr=&oe=UTF-8&um=1&ie=UTF-8&sa=N&tab=wi

08 października 2007

Subaru Tribeca

Tuz obok tego ‘mojego’ parkingu stal jeszcze rzad samochodow i rzucil mi sie w oczy tyl jednego z nich, takie smieszy polamany, podszedlem i okazalo sie ze to jest Subaru Tribeca, modelu tego nie znalem wczesniej wiec zrobilem fotki…

Jak podszedlem z przodu auta to az parsknalem ze smiechu… Przod wygladal jakby to była mala swinka… Porazka na calej linii po prostu, do tego ten tyl który wyglada jakby na dach usiadl slon i mu się faldy porobily… No nie przypadl mi do gustu…

A wiec czemu o nim pisze? Bo to Subaru znane w szerokim gronie z powodu modelu Impreza i jej rajdowych predyspozycji… Uwazam ze to na niej glownie powinien skoncetrowac się Subaru a tu mi wyskoczyli z tym crossoverem… Ale to tylko moje zdanie…

Pod maska tego modelu znajduje się jeden silnik 3.6l o mocy 256koni co mala liczba nie jest… Ale Subaru nie moglo postapic inaczej. Model nie jest sprzedawany w Polsce. Ciekawostka jest to ze silnik nie jest tradycyjnej budowy V tylko jest to budowa Boxer (charakterystyczna dla Subaru), co to? Poczytajcie w slowniczku. Dostepny w wersji 5 lub 7 osobowej co jest widocznym trendem wśród samochodow lasy crossover. W Stanach zaplacimy za niego ok. 29tys $ czyli ok. 81tys zl… Nie dal bym za to auto tyle…

W przyszlym roku na wejsc na rynek odmlodzona wersja Tribeci i ta wyglada już bardziej powaznie i konkretnie…

Linki:
http://en.wikipedia.org/wiki/Subaru_Tribeca

Fotki:
http://images.google.pl/images?hl=pl&q=subaru%20tribeca&lr=&oe=UTF-8&um=1&ie=UTF-8&sa=N&tab=wi

Toyota Tundra










Ucieszony wspaniala zdobycza Suburbanem ide dalej przez tem moj magiczny parking i widze nie malego srebrnego pickup’a mysle ze to albo Ford albo moze Toyota i nie mylilem sie, trafila sie sie kolejne perelka. Toyota Tundra, czytalem o niej oststnio – najwieksze auto które wychodzi z fabryki Japonskiego producenta…

W sumie to ja już nie wiem co było wieksze.. Ten Suburban czy to Tundra. Oba tak samo wielkie slonie, inne autka wygladaly naprawde jak zabawki przy nich. W skrzyni ladunkowej tej Tundry pewnie można by zagrac w bilarda…

Nie moglem nie zrobic zdjec nawet w tych kiepskich warunkach swietlnych, zachecam do poogladania foek z linkow.


Moja rodosc znow była tym wieksza ze po raz kolejny trafilem na generacja która jest tego roczna nowoscia. Jest to w sumie druga generacja Tundry.

Mi się takie wielkie slonie na dordze strasznie podobaja i Tundra nie jest tu wyjątkiem, czerpala pelnymi garsciami z Dodga Ram oraz swojego poprzednika Toyoty T100 co wyszlo jej na dobre.

Auto zakupic możemy w jednej z az 31 konbinacji nadwozia ponieważ możemy wybierac z 3 silnikow o których za chwile, 3 roznych rodzaji kabin, 3 rodzajach paki do tego jeszcze dochodza wersje przelozenia i napedu.

A teraz wspomniane silniczki. Sa trzy tak jak powiedzialem i z racje ze auto jest nakierowane na rynek amerykanski przedewszystkim to nie cackaja się z pojemnoscia tylko wala z grubej rury. Najmniejsza jednostka napedowa to skromne V6 o pojemnosci 4.0l i mocy tylko 236koni. Potem jest wiekszy brat V8 4.7l i on ma już 271koni dla wielbicieli mocy pozostaje trzecia wersja silnikowa, 5.7l w ukladzie V8 da nam do dyspozycji az 381koni… 6.3 do setki dla takiego slonia to malo?... Wystarczy wystarczy..

Auto oczywiście nie jest trzedawane w polsce bo i po co one tu komu? A teraz za ile je w stanach możemy kupic? Cyny od 22tys $ czyli ok. 61tys zl. No proszę jak nie wiele w sumie… Nie dziwie się teraz dlaczego Tundra ma 5.6% posiadani rynku w Stanach. Jej sprzedaz rosnie z miesiaca na miesiac i wynosi ok. 20tys sztuk miesiecznie. A jej najdrozsza wersja to wydatek 38tys $ czyli ok. 106tys zl. Cena dla amerykanskiego klienta calkowicie do przyjecia...


Naprawde ciekawe i wyjatkowe auto...

Slowem podsumowania trafilem na dwoje przedstawicieli rynku amerykanskiego i wybijaja się oni od samochodow sprzedawanych w Polsce pod praktycznie kazdym względem…

Linki:http://www.toyota.com/tundra/index.html?s_van=GM_TN_TUNDRA_INDEX
http://en.wikipedia.org/wiki/Toyota_Tundra

Fotki:
http://images.google.com/images?client=opera&rls=pl&q=toyota%20tundra&sourceid=opera&ie=UTF-8&oe=UTF-8&um=1&sa=N&tab=wi

07 października 2007

Chevrolet Suburban










Parenascie metrow obok pieknej bejcy stalo cos… hmmm wielkiego to malo powiedziane, gigantycznego to lepsze okreslenie tego co stalo na tym parkingu. Szubkie przeskanowanie mojej wiedzy w glowie i mysle albo to Ford Expedition albo może Suburban.. ale gdzie w Polsce by się Suburban znalazl…

Podszedlem i widze zloty krzyz na grillu! To Chevy Suburban! Auto legenda w stanach... Model ten pamieta prawie caly XX wiek, jego bodajze 11 generacji jezdzi po drogach od roku 1933.. Kawal historii na kolkach, naprawde od zawsze ten model był kojarzony ze stanami zjednoczonymi ich kultura, stylem zycia… Cos pieknego zobaczyc to auto w Polsce!

Ucieszony od ucha do ucha zrobilem fotki, wiem wiem ze sa super ciemne ale nie moglem go odpuscic bo wiem ze drugi raz go zobaczyc będzie bardzo ciezko. Zachecam do wejscia w link na dole wpisu i poogladanie tego samochodu w dziennym swietle.

Ale robie te fotki i… stanalem jak zawsze ok. 1m od samochodu i się okazalo ze Chevy nie zmiescil mi się w kadrze, wtedy jeszcze dobitniej do mnie dotarlo jak wielkie jest to auto! Dla porownania obok stal nie pamietam dokladnie chyba Toyota Land Cruiser czy cos w tych wymiarach i wiecie co? To cus wygladalo jak maluszek kolo Audi A6… Naprawde! W zyciu nie widzialem wiekszego auta osobowego…

Moja radosc była tym wieksza ze jest to najnowsza generacja wpowadzona na rynek w tym roku i do tego w koncu dorwalem rasowego Chevroleta z USA!

Dobra ale teraz co nam ta stodola prezentuje. Zacznikmy może od tego ze do srodka wpakujecie cala rodzine + tesciowa bo Suburban jest autem… 8 osobowym! Dwa pierwsze rzedy siedzen sa trzy osobowe a z tylu jeszcze jesta kanapa dwa pozostalej dwojki pasazerow. A najlepsze jest to ze nikomu miejsca nie zabraknie… Poezja ale na tym nie koniec, zapakujesz swoja gigantyczna osmio osobowa rodzine i pojedziesz na gigantyczne zakupy ponieważ w dalszym ciagu masz bagaznik jak w nie malym kombi! Domyslacie się chyba ile miejsca jest jak się zlozy dwa ostatnie rzedy? Bagaznik jak w Vanie… Szafy, lozka, trumny itd. żaden problem…

Jak przystalo na klasycznego amerykana pod maska nie ma cie co szczypac. Najmniejszy silniczek to zaledwie jednosta o pojemnosci 5.3l… co to jest? Pikus… i tylko 320 koni jakies kpiny chyba. Ale na szczescie sa i wieksze motory 6.0 i 6.2l i tu mamy ladne 366 kucykow… Sliczne syfereczki prawda? Spalanie takie slonia pozostawie bez komentarza to nie jest teraz wazne.

Teraz troche o nazwie, otoz Suburban oznacza po Polsku peryferyjny albo przedmiejski i z taka idea to auto było budowane. Od samego poczatku jego zadaniem nie była latwosc parkowania czy umiarkowane spalanie. USA sa krajem bardzo zroznicowanym klimatycznie, sa rejony gdzie panuja sniezyce, gdzie indziej jest polpustynia a jeszcze w innym miejscu leje non stop. Ten woz zostal stworzony dla amerykanskiej rodziny z zalozeniem ze ma on sobie poradzic w kazdych warunkach poza miastem.


Inna sprawa jest ze teraz kupuje go masa czarnuchow zeby sie bujac po miescie, mowie tu o tych ktorzy maja mniejsze dochody bo ci bardziej bogaci bujaja sie Cadillacem Escalade:) ale to i tak nie przycmiewa tego ze jest to wspanialy samochod...

I jeszcze cena tego slonika, i tu zdziwienie otoz to zaplacimy za niego od 38 do 50tys $ czyli jakies 105 do 140tys zl… Myslalem ze cena będzie duzo wyzsza, mile zaskoczenie. I popatrzcie jak do tego modelu ma się tez niby ‘chevrolet’ Captiva…

Linki:
http://en.wikipedia.org/wiki/Chevrolet_Suburban
http://www.chevrolet.com/suburban/

Fotki:
http://images.google.com/images?client=opera&rls=pl&q=chevrolet%20suburban&sourceid=opera&ie=UTF-8&oe=UTF-8&um=1&sa=N&tab=wi

06 października 2007

BMW 7










Finalnie dotarlem do wpomnianego wczesniej ‘magicznego’ parnikgu i co widze? Kilka ladnym wpisow ale po kolei. Najpierw w me oczy wpadla ‘beemka’ serii siedem. Nie będę nic ukrywal i od razu mowie (a wlasciwie pisze) ze od zawsze uwielbialem ten model…

Piekny wyglad, linia nadwozie idealna jeżeli przyjmiemy ze taka istnieje… Najladniejsze auto klasy limuzyn uzytkowych jakie znam. Teraz już wiecie ze majac wybor Mercedes/Audi/BMW wybiore BMW..

Dlaczego? Bardzo trudno to okreslic.. Po prostu ta gablota ma cos co sprawia ze chce ja mieć, jezdzic nia… Każdy lub prawie każdy kto miał okazje przejechac się BM’ka potwierdzi ze jest co cos wpanialego…

Wyposazeniem oraz standardem bezpieczenstwa nie odbiega od swoich rywali pod zadnym, powtarzam zadnym pozorem. Jest tu wszystko czego potrzeba i jeszcze dwa razy tyle. BMW ma charakterystyczny styl zarówno wykonania jak i prowadzenia się, nie każdy go akceptuje ale ci którzy decyduja się na zakup nigdy nie zaluja wyboru…

Teraz przejde do sedna czyli do jednostek napedowych. Postaram się jakos ogarnac to co BMW nam proponuje. Z kolejnymi rocznikami dodawano nowe wersje silnikowe, pozatym w roznych rejonach swiata dostepne sa rozne silniki.. ogolnie polapac się jest dosc ciezko wiec nie będę wypisywal tych wszystkich jednostek tylko wspomne o wybranych.

W Polsce możemy z kupic 7mke z silnikiem benzynowym lub dizlowskim. Diesle maja dwie pojemnosci: 3.0 oraz 4.5l - 230 lub 330kucykow. A to już nie malo. Benzyny maja jeszcze wieksza rozpietosc bo od 3.0 do az…. 5 i 6 litrowego smokow!! Te wersje maja odpowiednio 370 i az 445 koni…. To już sa dwa stada… Zatrzymam się na chwile przy modelu z silnikiem 6.0l. Jest on specyficzny bo jako jedyny 12 cylindrowy w BMW. Pozwala popchnac ta nie mala krowke do setki w 5.5sek co jest naprawde ladnym i przyjemnym wynikiem jak na auto takiej klasy i przeznaczenia…. Gratuluje 9 miejsca w Top speed!

Alpina – oficjalny tuner BMW oczywiście zabral 7mke do warsztatu i w zeszlym roku wypuscil jej podrasowana wersje BMW B7 Alpina… Auto cud po prostu, zachecam do poszukania fotek tej maszyny…

Model 760 jest szczegolny jeszcze z dwoch powodow. Pierwszy jest to ze model ten przeszedl przebudowe na auto pancerne poprzez wzmocnienie go plytami pancernymi. Skoczyla kategoria prowadzenia z B do C oczywiście ale za to powstala pancerna limuzyna BMW High Security. Zdobyc to nie było latwo bo jesnym z testow które trzeba zaliczyc jest m.in. strzal z 10m z karabinu snajperskiego Dragunov…

Kolejna wyjatkowosc tego modelu ukazana zostala nam w tym roku. 100 samochodow przerobiono na naped wodorowy! Tym samym BMW stala się pierszym producentem seryjnych samochodow wodorowych na swiecie. Model przyjal nazwe BMW Hydrogen 7. Niestety auta nie można kupic, jest on leasingowany wybrancom ze swiata polityki i biznesu którzy staja się promotorami napedow wodorowych...

Zaskoczylem Was co? Wiem ze tak… Sami widzicie ze ten model jest specyficzny… Nie stety pora na koniec ladnych bajek i pora na twarda rzeczywistosc czyli pogadamy o pieniadzach. Powiem szybko: taki wozek to wydatek minimum 300tys z mala gorka… opisywana dokladniej 760tka wyceniona jest na ponad 580tys zl… (Ceny B7 i High security to kosmos wiec nawet nie wspominam) Duzo, może i bardzo duzo.. Ale nie brakuje ludzi którzy kupuje ten model, jezdzi ich dosc sporo bym powiedzial i bardzo dobrze bo jest na co na drodze popatrzec. Gdybym bym dzianym biznesmenem i miał 300tys na zbyciu nie wachal bym się.. kupil bym 7mke i cieszyl się tym… Gratuluje 4 miejsca Top price!

Na koniec jeszcze jedna wiadomosc.. BMW w najblizszym czasie wprowadzi nowa odslone 7mki, widzialem zdjecia prototypowe i testowek i nowa generacja będzie już zupelnie inna z wygladu, na razie nie wypowiadam się czy będzie to udana zmiana czy nie. Jedno jest pewne te piekne limuzyny koncza swój zywot salonowy…

Linki:
http://www.bmw.pl/produkty/samochody/7series/BMW_7_Series_models/BMW_7_Series_Sedan/Overview.html
http://pl.wikipedia.org/wiki/BMW_E65/E66

Fotki:
http://images.google.com/images?client=opera&rls=pl&q=bmw%207&sourceid=opera&ie=UTF-8&oe=UTF-8&um=1&sa=N&tab=wi

04 października 2007

Audi A8










Skoro już byłem w Krakowie to postanowilem ze po wyjsciu z uczelni przejde się znow z moim przyjacielem na ten sam parking co ostatnio i sprawdze czy tamte samochody to był przypadek czy zawsze tam stoja takie perelki.

Nie zdarzylem nawet dojsc do rynku bo na jednej z uliczek do niego prowadzacych natrafilem na Audi A8. Samochod niby bardzo podobny do A6 z wygladu (z tego powodu często mylony) ale duzo zadziej spotykany. Ja jako zwolennik wielkich samochodow bardziej sklaniam się ku A8 niczego nie ujmujac A6.

BMW, Audi i Mercedes, od zawsze walczyly o rynek i klienta, każdy ma swoch zagorzalyh kibicow i radykalnych krytykow. Auta tych marek były na rownie wysokim poziomie, nastawione na ten sam segment klientow, oferowaly to czego ludzie pragneli. Kluczem do zwyciestwa było zdobycie wlasnego stylu i kazdemu z tych trzech bez watpienia się udalo. Tak obfita walka zaowocowala wzrostem jakosci, estetyki, osiagow itd. co jest ewidentna korzyscia dla klienta.

Audi reklamuje A8 jako sportowa limuzyne i maja co do tego jak najwieksze prawo do czego zaraz Was przekonam. Auto jest wielkie i przestronne, podroz w 4 czy tez 5 osob to czysta przyjemnosc. Wyposazenie wnetrz jest nie mal ze perfekcyjne, nie wiem czego brak można by zarzucic Audi. Klasa Business w kazdym calu. To już polowa hasla bo limuzyna to jest na pewno. A sportowa? Osiagi sportowe to glownie zasluga silnika bo cos musi popchac tego klocka do przodu a maly i lekk i to on nie jest bynajmniej… Pod maska albo benzyna (3.2 lub 4.2l) albo diesel (3.0 albo 4.2l). Co daje nam od 233 do 350koni.. Ta 4.2l benzynka daje nam calkiem pokazne stadko które setke nam da po 6.1s.. Malo jak na limuzyne? Watpie…

Zgadzam się ze to limuzyna i do tego sportowa…. Ale to nie koniec! Jest jeszcze wersja dla wybrancow. Silnik W12… Tak jest 2x6V… o pojemnosci rownych 6 litrow i mocy uwaga 450 koni… setka w 5.2s… (gratuluje zdobycia 9 miejsca w Top speed oraz wysokiego 4 w Top price). I co? Co tacy zdebieli? Tak to jest sportowa lima i koniec.

Za tym ze jest to limuzyna przemawia jeszcze maly szczegol. W 99% takie auto kupuje ktos kto ma sporo kasy, czemu? No bo takie furki nie malo kosztuje i Audi A8 nie jest tu wyjątkiem… Minimum jakie musimy na nia wydac to bagatela 300tys zl… monstrualna W12 to koszt ykhm 535tysiakow… Nie pozostaje mi nic jak dorwac wyobrazcie sobie jeszcze mocniejszego brata blizniaka A8 – S8!

Linki:
http://www.audi.pl/modele/a8/a8
http://en.wikipedia.org/wiki/Audi_A8

Fotki:
http://images.google.com/images?client=opera&rls=pl&q=audi%20a8&sourceid=opera&ie=UTF-8&oe=UTF-8&um=1&sa=N&tab=wi

03 października 2007

Nissan Murano










Samochod zlapany po raz kolejny w Krakowie ale tym razem już jakis tydzien po opisywanym wczesniej spacerze. W okolicy teatru Bagatela zlapalem tego Nissana.

Murano jest to kolejny już przedstawiciel klasy Crossover. Przyznam się szczerze ze z kazdym kolejnych Crossoverem coraz bardziej podoba mi się jego koncepcja oraz jej przelozenie na wyglad zewnetrzy. Murano wyglada troche jak z ksiezyca, jest futurystyczny ale mi się osobiscie bardzo podoba. Troche nachodza mnie podobienstwa do Hondy Civic..

Murano pochodzi od nazwy elegancko rzezbionego artystycznego szkla z wysp w okolicy Wenecji co ma odzwierciedlac inoowacje w stylistyce.

Nissan chwali go ze jakos podrozy w nim prawie nie ustepuje klasie podrozy samolotem w klacie Business, ciekawe jak się to ma w praktyce bo 7 glosnikow Bose, regulacja fotela w kazdej plaszczyscie i DVD w standardzie tego jeszcze nam nie gwarantuje..

Pod maska skapo i bez mozliwosci wyboru ponieważ Murano wyjezdza z fabryki tylko z jednym silnikiem 3.5l V6 o mocy 234 koni co pozwala na osiagniecie setki w 8.9s nie duzo nie malo ale na crossover w zupelnosci wystarczajaco.

Jaka się cenia wschodni dalecy sasiedzy? Myslalem ze 150tys zl to będzie cena maksymalna a tu zdziwienie bo murano kosztuje az 215tysiecy… Wydaje mi się ze to troche za duzo… Chociaz w sumie z drugiej strony lista wyposazania standardowego jest dluga i obfita w drogie i ciekawe bajery. Nie mniej jednak swoja cena wyladowal na 9 miejscu listy Top price…

Linki:
http://en.wikipedia.org/wiki/Nissan_Murano
http://www.nissan.japanmotors.pl/showmodel4x4.php?model=2&sID=b9ec3673ba83e0c277d3ad077da4ca67

Fotki:
http://images.google.com/images?client=opera&rls=pl&q=nissan%20murano&sourceid=opera&ie=UTF-8&oe=UTF-8&um=1&sa=N&tab=wi

01 października 2007

Mercedes Benz CL










Pora na ostatni ukaz zlapany podczas tamtego spaceru, wstawiam go jako ostatniego ale tak naprawde to zostal uchwycony jako pierwszy. A dodaje go teraz bo tak jak napisalem już wczesniej najlepsze zostawiam na koniec.

A wiec zobaczylem wraz z przyjacielem tego Merca, modelu CL nie miałem w swojej kolekcji wiec zrobilem fotki ale za bardzo nie wiedzialem na co trafilem…

Obszedlem go do okola, piekna sportowa linia zdradzala ze trafilem na cos mocnego.. Przed przednimi dzwiami emblemat „12V”… Nie pomylilem się to jest potwor z 12 garkami pod maska… Ide dalej a z tylu kolejny emblem „CL600”… 6 litrowy ogromny 12 cylindorwy tytan… Było pewne ze trafila mi się naprawde perelka…

Dopiescili go w kazdym calu co widac golym okiem… Zachecam go zobaczenia inych zdjec w linku ponizej.

Wracam do silnika bo jest to naprawde olbrzym… Akurat miałem szczescie bo trafil mi się model wyzszy ponieważ CL wystepuje z silnikami 5.0 i wspomnianym 6.0l. najpierw pod lupe wersja 5.0l która nie ma już 12 ‘tylko’ 8 cylindrow krore podczas pracy dostarcza nam 388koni do dyspozycji… Ogromna liczba… A mój ulubieniec który za sprawa podwojnej turbiny, wielkiej pojemnosci osiaga az 517koni… No masakra po prostu… W sumie to co jest 4.6sek do setki…

Nie trzeba tych liczb komentowac… Albo może jednak otoz to nie koniec! Jak zawsze istnieja modele AMG. Proponuja oni nam dwa silniki 6.3l oraz az 6.5l. Pierwszy 8 a drugi 12 cylindrowy. Ile to ma kucykow? Odpowiednio 525 i az 612! Uffff setka na budziku po 4.4 sek nie zdarzysz nawet wymowic tej liczby…

A teraz ile to cudo przez duze C kosztuje? Najtansza wersja z silniczkiem 5.0l to wydatek ok. 500tys zl… Wor pieniedzy albo i dwa… Ten uwieczniony przezemnie to koszt już 715tys zl! Co czyni go najdrozszym autem jakie widzialem i uwiecznilem…

Modele AMG to jeszcze wyzsza polka… 6.3l kosztuje niecale 680 tysiakow a model najwiekszym 6.5l silnikiem kosztuje uwaga okraglutki milion zlotych!!!

Ceny sa kosmiczne ale auto tez na ziemskie nie wyglada pod zadnym względem.. Sa jednak ludzie których stac na taki wydatek…

Linki:
http://www.mercedes-benz.pl/content/poland/mpc/mpc_poland_website/pl/home_mpc/passenger_cars/home/products/new_cars/cl-class_coupe.html

Fotki:
http://images.google.com/images?client=opera&rls=pl&q=mercedes%20cl&sourceid=opera&ie=UTF-8&oe=UTF-8&um=1&sa=N&tab=wi

29 września 2007

Jaguar XK

Kilka metrow opodal tego Caymana stalo cos nie wiem czy nie bardziej urokliwego… Podchodzac do nieg wraz z przyjacielem od tylu powiedzial ze to BMW a ja wiedzialem ze nie, to jest sliczny tyl Jaguara..

Obszedlem go do okola, wyciagnalem aparta i porobilem zdjecia, znow troche ciemne wiec zachecam do skorzystania z linku na dole. O ile się nie myle to taki sam Jaguar wystepuje w reklamie Lotka hehe…

Jaguary sa to samochody szczegolne, piekne, można powiedziec ze nawet arystokratyczne… Ten model to tylko potwierdza.. Jest wyjatkowy w kazdym kawalku i w calosci… Delikatna ale zarazem drapiezna linia nadwozia jest jak prawdziwy jaguar, miby ladny kotek ale pozur i bestie to on ma… Wyglad zewnetrzny nie ukrywa przed nami tego ze jest to samochod sportowy…

Bardzo się ciesze ze udalo mi się zlapac ten model gdyz od zawsze uznawalem Jaguary za jedna z najpiekniejszych samochodow jakie poruszaja się na czterech kolach…A dotego jest to model tego roczny...

Z reszta zobaczcie na fotki w linkach ponizej i sami ocencie… Czyste piekno czyz nie?

Jaguary nie sa cienione tylko za ich wyglad ale również za to ze maja w sobie ogromna moc okrzesana w taki sposób żeby kierowca czul ze panuje nad ta bestia.. Nie inaczej jest tutaj ponieważ pod maska znajduje się 4.2 turbodoladowany lub nie silnik V8 który emituje 300 lub az 420 koni mocy… Naprawde nie malo… Pozwala to na osiagniecie stu km/h w 4.9s… Wynik którego się nikt nie powstydzi chyba…

Calosc opatrzona wieloma systemami które maja spowodowac to ze kierowca będzie się czul pewnie za kierownica tego monstrum..

Porozmawiajmy teraz o tym co najbardziej boli… O pieniadzach, otoz za to wszystko trzeba zaplacic i to nie malo.. Wersja bez doladowania to koszt od 100tys € czyli ok. 380tys zl… Wersja cabrio kosztuje oczywiście wiecej.. Doladowany XK to wydatek już 115tys € czyli ok.. 440tys zl za wersje coupe i 125tys € za cabrio czyli nie cale pol miliona polskich zlotowek…

No coz za przynaleznosc do arystokracji się placi… Ale Jaguar na pewno jest tego warty…

Linki:
http://en.wikipedia.org/wiki/Jaguar_XK
http://www.jaguar.pl/2007/xk/highlights/introduction.php

Fotki:http://images.google.com/images?client=opera&rls=pl&q=jaguar%20xk&sourceid=opera&ie=UTF-8&oe=UTF-8&um=1&sa=N&tab=wi

25 września 2007

Porsche Cayman










Pora na dalszy opis spacerku po Krakowskim starym miescie. Jakas godzine przed upolowaniem Lexusa SC mielismy zamiar pojsc do Hustlera by cos zjesc, przed wejsciem jednak się rozmyslilismy… Ale obracam się i widze duzy strzezony parking, pomyslalem ze przejde się po nim, może akurat cos ladnego znajde bo i znalazlem... Ale tu znow od konca by najlepszy zostawic na koniec.

A wiec na koniec zrobilem fotki Porsche Cayman a dokladnie mocniejszej jego wersji S. Stal nie daleko budki ochorony i myslalem ze będą jakies sceny ale obylo się bez nich na szczescie.

A teraz już o samochodzie. Model prawie ze nowy bo jego produkcja ruszyla w zeszlym roku w Finlandii. Produkowny w dwoch wersjach: zwyklej oraz S od … nie od Sport tylko od Special. Mocniejszej i z wiekszym pazurem. Skad on się wzial tak wogole? Cayman powstal po przykryciu Boxera dachem, potem maly lifting karoseii i mamy już wspomnianego Caymana.

A teraz co nam Porsche zaserwowalo w tej maszynce. Pod maska znajdziemy dwa silniki 2.4l o mocy 245koni który setke osiaga w 6.1sek w modelu ‘zwyklym’.. Co już robi wrazenie oraz wieksze monstrum o pojemnosci 3.4l i mocy prawie 300koni w modelu S.. To pozwala na przyspieszenie do setki w 5.4sek! No już baaardzo ladny wynik…. A w sumie pozwala pedzic z predkoscia 275km/h!

No wlasnie i tu jest pies pogrzebany.. Ten model wyszedl im za dobry! Osiagi bardzo zblizone do flagowego modelu Posche jakim jest 911 Carrera tylko ze Cayman jest tanszy o ok. 12tys $! Specjalisci spekuluja jaki skutek będzie mieć wporowadzenie tego modelu na spadek sprzedazy najmocniejszej 911tki…

No wiec ile to piekne auto kosztuje? Polski diler informuje ze za model podstawowy zaplacimy nie cale 60tys € czyli ok. 230tys zl. Za model S zaplacimy już 70tys€ czyli ok. 266tys zl. Ale to w koncu Porsche… warte kazdych pieniedzy…

Linki:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Porsche_Cayman
http://porsche.pl/index.php?id=146

Fotki:
http://images.google.com/images?svnum=10&um=1&hl=pl&client=opera&rls=pl&q=porsche+cayman+s&btnG=Szukaj+obraz%C3%B3w

23 września 2007

Lexus SC











W piątek byłem w Krakowie, po wyjsciu z uczelni pomyslalem ze przejde się na spacer po starym miejsce wraz z przyjacielem i może akurat nam cos ladnego przed oczami zaparkuje… W zyciu bym nie pomyslal co spotkam tego wieczoru… Ale po kolei albo w sumie od tylu bo najlepsze zostawie na koniec.

A skoro od tylu to na samym kocu spaceru, w okolicy Wawelu zobaczylem Lexusa SC... Wiem wiem ze fotki sa bardzo ciemne ale skorzystajcie z linku na dole i zobaczcie jego inne fotki. Nie watpliwie piekne auto… Powiem tak: widac od razu ze to jest Lexus, wyroznia się i ma charakterystyczny wyglad który od razu jest odpowiednio kojarzony..

Jest to druga generacja SC, sprzedawana od 2002roku. Po przemierze okrzyknieto go bezkompromisowym sukcesem a w gazetach roilo się od komentarzy „comfortable, fast, smooth, and quiet” co chyba daje nam jakies wyobrazenie.

Pod maska tego cacka porzadna V8 o pojemnosci 4.3l, również bardzo ‘wystarczajaco’ co w polaczeniu daje nam setke na budziku po 6,2s a to dzieki 280 kucykach które ten silnik splodzil… Bardzo przyzwoicie hm.. Oczywiście po tej setce pedzimy dalej az do 250km/h bo wiecej się nie da, prawnie a nie technicznie…

Jak przystalo na Lexusa wyposazenie to podstawa, nie wiem czego tu nie ma.. Wszystkie jest ‘inteligentne’ i ‘uczace się’… Haslem przewodnim tego modelu jest „odgadywanie potrzeb”, samochod wiele funkcji i ustawien reguluje sam gdy po pewnym czasie ‘nauczy’ się naszego sposobu jazdy, tego jaka mamy ulubiona temperature czy kiedy lubimy skladac dach… W strefie bezpieczenstwa również nie można mu niczego zarzucic, to jest samochod wszystko majacy jeżeli chodzi o systemy które maja nam dac poczucie ze tym się nie da rozbic…

Dobra ale ile za ta perelke zaplacimy? Polska strona Lexusa nie udzielila mi takich danych, chyba boja się powiedziec ile to cus kosztuje… Poszukalem dalej iii… w USA zaplacimy za niego ok. 65tys $ czyli plus minus 180tys zl. Myslalem ze wiecej! A to mile zaskoczenie..

Linki:
http://www.lexus-polska.pl/lexus_cars/sc/index.asp
http://en.wikipedia.org/wiki/Lexus_SC

Fotki:
http://images.google.com/images?client=opera&rls=pl&q=lexus%20sc&sourceid=opera&ie=UTF-8&oe=UTF-8&um=1&sa=N&tab=wi