10 października 2007

Auto Piknik Katowice Muchowiec #4





Auto Piknik Katowice Muchowiec #5





09 października 2007

Wypadek: Czechowice-Dziedzice droga kraj. nr. 1










Dostalem cynk ze w Katowicach na lotnisku muchowiec odbedzie się AutoPiknik, pojechalem na niego wraz z ukochana, obszerna relacje z niego umieszcze w kolejnym wpisie, naprawde będzie co opisywac…

Do Katowic trzba jakos dojechac, najlepiej dr. kraj. nr. 1, no wiec pojechalismy i w pewnym momencie wyprzedzilo nas BMW lewym pasem a po 100m stanelo na awaryjnych, nie widzialem za wiele bo przedemna stal jakas ciezarowka, pomyslalem co za debil staje na lewym pasie na awaryjnych…

Powoli ruch się przemiescil i w rowie po lewej stronie zobaczylem samochod po wypadku, nie wygladal za ciekawie, wyciagnalem aparat i zrobilem fotke.. Stalismy w korku wiec patrzalem przez chwile, wszedzie pelno szkla i co chwile ktos wchodzi do tego rowu, podejrzewam ze ktos tam lezal… Po chwili obszedl auto facet z cala twarza we krwi…

Gdy korek przed nami puscil o pare metrow musialem popatrzyc w przod by ruszyc i…

Zobaczylem drugiego uczestnika wypadku, niebieskie kombi stalo miedzy pasami… Rozjebane po prostu, ciarki mnie po plecach az przeszly…

Ludzie krzyczeli i biegali... A najgorsze było to ze w srodku było widac glowe chlopca i kogos kto go trzymal za kark… Nie przyjemny widok, jak tylko dalo się przejechac to pojechalem, przykro było na to patrzec…

Do okola zdarzenia tlumy gapiow, ludzie się zatrzymywali… Nie podoba mi się takie zachowanie, sensacja na wielka skale a tam mogą ludzie umierac…

Nie wiem jak moglo dojsc do tego wypadku ale jedno jest pewne ktos kto go spowodowal będzie miał koszmary w nocy bo zycie można komus odebrac w kilka sekund… Ciagle za malo Polacy mysla za kierownica…

Jeżeli wszyscy uczestnicy tego zdarzenia przezyli to będzie to szczescie…

Pontiac Firebird 3G

Teraz autko którego zdjecie wykonalem kupe czasu temu i zapomnialem troche o nim. Otoz to pewnego dnia w Krakowie w okolicy teatru Bagatela przy chodniku stalo cos co nie wiedzialem za bardzo czym jest, dopiero po dokladniejszym ogladnieciu teog samochodu zobaczylem ze to jest Firebird!

To auto ma kawal historii na plecach… Trzeci obok Camaro i Mustanga model można by powiedziec wszechczasow… Ahh te cudne lata ~70… Każdy z tych trzech na swój sposób inny i piekny…

Ten uwidoczniony to przedstawiciel generacji trzeciej co prawda ale czuje się w nim ducha z przed lat, tak jak jego koledzy ten model jest niesmiertelny… Trafila mi się perelka do kolekcji… Tym bardziej ze jest to model po lekkim liftingu przedniego zderzaka i maski który nastapil w 1991r., czyz nie jest on sliczny?

Trzecia generacja zostala zakonczona w 1992r. a po niej nastapila czwarta, już ostatnia… Ciekawe czy w przyszlosci doczekamy się ponownego wznowienia produkcji Firebirda? Mustang i Camaro się pojawily a gdzie trzeci wojownik?

Jak przystalo na auto sportowe, rasowego amerykana i pieknego muskula pod maska nie ma byle czego. Minimum 3.1l do az 5.7l i mocy 245koni… Pieknie to musialo brzmiec… Może nie widac ale z tego staruszka można wycisnac setke w 4.6 sekundy, dla nie jednego dzisiejszego modelu to marzenie nie do osiagniecia, nie wierzycie? Popatrzcie na liste Top speed, nie ma tam ani Nissana 350Z, BMW Z4 one maja 5.6s do setki…

Goraco zachecam do poczytania histori tego auta bo jest tego troche… Tak jak mowilem najpiekniejsze lata historii motoryzacji…

Na koniec w roli ciekawostki, pamietacie taki serial Knight Rider? Z tym samochodem o nazwie KITT który mowil, sam otwieral dzwi itd., każdy to ogladal. No wlasnie, to był zmodyfikowany Firebird trzeciej generacji wlasnie! Miodzio…

Linki:
http://en.wikipedia.org/wiki/Pontiac_Firebird

Fotki:
http://images.google.com/images?client=opera&rls=pl&q=pontiac%20firebird%201991&sourceid=opera&ie=UTF-8&oe=UTF-8&um=1&sa=N&tab=wi

08 października 2007

Subaru Tribeca

Tuz obok tego ‘mojego’ parkingu stal jeszcze rzad samochodow i rzucil mi sie w oczy tyl jednego z nich, takie smieszy polamany, podszedlem i okazalo sie ze to jest Subaru Tribeca, modelu tego nie znalem wczesniej wiec zrobilem fotki…

Jak podszedlem z przodu auta to az parsknalem ze smiechu… Przod wygladal jakby to była mala swinka… Porazka na calej linii po prostu, do tego ten tyl który wyglada jakby na dach usiadl slon i mu się faldy porobily… No nie przypadl mi do gustu…

A wiec czemu o nim pisze? Bo to Subaru znane w szerokim gronie z powodu modelu Impreza i jej rajdowych predyspozycji… Uwazam ze to na niej glownie powinien skoncetrowac się Subaru a tu mi wyskoczyli z tym crossoverem… Ale to tylko moje zdanie…

Pod maska tego modelu znajduje się jeden silnik 3.6l o mocy 256koni co mala liczba nie jest… Ale Subaru nie moglo postapic inaczej. Model nie jest sprzedawany w Polsce. Ciekawostka jest to ze silnik nie jest tradycyjnej budowy V tylko jest to budowa Boxer (charakterystyczna dla Subaru), co to? Poczytajcie w slowniczku. Dostepny w wersji 5 lub 7 osobowej co jest widocznym trendem wśród samochodow lasy crossover. W Stanach zaplacimy za niego ok. 29tys $ czyli ok. 81tys zl… Nie dal bym za to auto tyle…

W przyszlym roku na wejsc na rynek odmlodzona wersja Tribeci i ta wyglada już bardziej powaznie i konkretnie…

Linki:
http://en.wikipedia.org/wiki/Subaru_Tribeca

Fotki:
http://images.google.pl/images?hl=pl&q=subaru%20tribeca&lr=&oe=UTF-8&um=1&ie=UTF-8&sa=N&tab=wi

Toyota Tundra










Ucieszony wspaniala zdobycza Suburbanem ide dalej przez tem moj magiczny parking i widze nie malego srebrnego pickup’a mysle ze to albo Ford albo moze Toyota i nie mylilem sie, trafila sie sie kolejne perelka. Toyota Tundra, czytalem o niej oststnio – najwieksze auto które wychodzi z fabryki Japonskiego producenta…

W sumie to ja już nie wiem co było wieksze.. Ten Suburban czy to Tundra. Oba tak samo wielkie slonie, inne autka wygladaly naprawde jak zabawki przy nich. W skrzyni ladunkowej tej Tundry pewnie można by zagrac w bilarda…

Nie moglem nie zrobic zdjec nawet w tych kiepskich warunkach swietlnych, zachecam do poogladania foek z linkow.


Moja rodosc znow była tym wieksza ze po raz kolejny trafilem na generacja która jest tego roczna nowoscia. Jest to w sumie druga generacja Tundry.

Mi się takie wielkie slonie na dordze strasznie podobaja i Tundra nie jest tu wyjątkiem, czerpala pelnymi garsciami z Dodga Ram oraz swojego poprzednika Toyoty T100 co wyszlo jej na dobre.

Auto zakupic możemy w jednej z az 31 konbinacji nadwozia ponieważ możemy wybierac z 3 silnikow o których za chwile, 3 roznych rodzaji kabin, 3 rodzajach paki do tego jeszcze dochodza wersje przelozenia i napedu.

A teraz wspomniane silniczki. Sa trzy tak jak powiedzialem i z racje ze auto jest nakierowane na rynek amerykanski przedewszystkim to nie cackaja się z pojemnoscia tylko wala z grubej rury. Najmniejsza jednostka napedowa to skromne V6 o pojemnosci 4.0l i mocy tylko 236koni. Potem jest wiekszy brat V8 4.7l i on ma już 271koni dla wielbicieli mocy pozostaje trzecia wersja silnikowa, 5.7l w ukladzie V8 da nam do dyspozycji az 381koni… 6.3 do setki dla takiego slonia to malo?... Wystarczy wystarczy..

Auto oczywiście nie jest trzedawane w polsce bo i po co one tu komu? A teraz za ile je w stanach możemy kupic? Cyny od 22tys $ czyli ok. 61tys zl. No proszę jak nie wiele w sumie… Nie dziwie się teraz dlaczego Tundra ma 5.6% posiadani rynku w Stanach. Jej sprzedaz rosnie z miesiaca na miesiac i wynosi ok. 20tys sztuk miesiecznie. A jej najdrozsza wersja to wydatek 38tys $ czyli ok. 106tys zl. Cena dla amerykanskiego klienta calkowicie do przyjecia...


Naprawde ciekawe i wyjatkowe auto...

Slowem podsumowania trafilem na dwoje przedstawicieli rynku amerykanskiego i wybijaja się oni od samochodow sprzedawanych w Polsce pod praktycznie kazdym względem…

Linki:http://www.toyota.com/tundra/index.html?s_van=GM_TN_TUNDRA_INDEX
http://en.wikipedia.org/wiki/Toyota_Tundra

Fotki:
http://images.google.com/images?client=opera&rls=pl&q=toyota%20tundra&sourceid=opera&ie=UTF-8&oe=UTF-8&um=1&sa=N&tab=wi

07 października 2007

Chevrolet Suburban










Parenascie metrow obok pieknej bejcy stalo cos… hmmm wielkiego to malo powiedziane, gigantycznego to lepsze okreslenie tego co stalo na tym parkingu. Szubkie przeskanowanie mojej wiedzy w glowie i mysle albo to Ford Expedition albo może Suburban.. ale gdzie w Polsce by się Suburban znalazl…

Podszedlem i widze zloty krzyz na grillu! To Chevy Suburban! Auto legenda w stanach... Model ten pamieta prawie caly XX wiek, jego bodajze 11 generacji jezdzi po drogach od roku 1933.. Kawal historii na kolkach, naprawde od zawsze ten model był kojarzony ze stanami zjednoczonymi ich kultura, stylem zycia… Cos pieknego zobaczyc to auto w Polsce!

Ucieszony od ucha do ucha zrobilem fotki, wiem wiem ze sa super ciemne ale nie moglem go odpuscic bo wiem ze drugi raz go zobaczyc będzie bardzo ciezko. Zachecam do wejscia w link na dole wpisu i poogladanie tego samochodu w dziennym swietle.

Ale robie te fotki i… stanalem jak zawsze ok. 1m od samochodu i się okazalo ze Chevy nie zmiescil mi się w kadrze, wtedy jeszcze dobitniej do mnie dotarlo jak wielkie jest to auto! Dla porownania obok stal nie pamietam dokladnie chyba Toyota Land Cruiser czy cos w tych wymiarach i wiecie co? To cus wygladalo jak maluszek kolo Audi A6… Naprawde! W zyciu nie widzialem wiekszego auta osobowego…

Moja radosc była tym wieksza ze jest to najnowsza generacja wpowadzona na rynek w tym roku i do tego w koncu dorwalem rasowego Chevroleta z USA!

Dobra ale teraz co nam ta stodola prezentuje. Zacznikmy może od tego ze do srodka wpakujecie cala rodzine + tesciowa bo Suburban jest autem… 8 osobowym! Dwa pierwsze rzedy siedzen sa trzy osobowe a z tylu jeszcze jesta kanapa dwa pozostalej dwojki pasazerow. A najlepsze jest to ze nikomu miejsca nie zabraknie… Poezja ale na tym nie koniec, zapakujesz swoja gigantyczna osmio osobowa rodzine i pojedziesz na gigantyczne zakupy ponieważ w dalszym ciagu masz bagaznik jak w nie malym kombi! Domyslacie się chyba ile miejsca jest jak się zlozy dwa ostatnie rzedy? Bagaznik jak w Vanie… Szafy, lozka, trumny itd. żaden problem…

Jak przystalo na klasycznego amerykana pod maska nie ma cie co szczypac. Najmniejszy silniczek to zaledwie jednosta o pojemnosci 5.3l… co to jest? Pikus… i tylko 320 koni jakies kpiny chyba. Ale na szczescie sa i wieksze motory 6.0 i 6.2l i tu mamy ladne 366 kucykow… Sliczne syfereczki prawda? Spalanie takie slonia pozostawie bez komentarza to nie jest teraz wazne.

Teraz troche o nazwie, otoz Suburban oznacza po Polsku peryferyjny albo przedmiejski i z taka idea to auto było budowane. Od samego poczatku jego zadaniem nie była latwosc parkowania czy umiarkowane spalanie. USA sa krajem bardzo zroznicowanym klimatycznie, sa rejony gdzie panuja sniezyce, gdzie indziej jest polpustynia a jeszcze w innym miejscu leje non stop. Ten woz zostal stworzony dla amerykanskiej rodziny z zalozeniem ze ma on sobie poradzic w kazdych warunkach poza miastem.


Inna sprawa jest ze teraz kupuje go masa czarnuchow zeby sie bujac po miescie, mowie tu o tych ktorzy maja mniejsze dochody bo ci bardziej bogaci bujaja sie Cadillacem Escalade:) ale to i tak nie przycmiewa tego ze jest to wspanialy samochod...

I jeszcze cena tego slonika, i tu zdziwienie otoz to zaplacimy za niego od 38 do 50tys $ czyli jakies 105 do 140tys zl… Myslalem ze cena będzie duzo wyzsza, mile zaskoczenie. I popatrzcie jak do tego modelu ma się tez niby ‘chevrolet’ Captiva…

Linki:
http://en.wikipedia.org/wiki/Chevrolet_Suburban
http://www.chevrolet.com/suburban/

Fotki:
http://images.google.com/images?client=opera&rls=pl&q=chevrolet%20suburban&sourceid=opera&ie=UTF-8&oe=UTF-8&um=1&sa=N&tab=wi